Twoja i moja racja
fot. joanna kosinska Prfs32wh / UNSPLASH.COM

Podstawową zasadą w kłótni jest umiejętność dostrzegania perspektywy drugiego człowieka i niezakładanie z góry, że ja mam rację.

Anna Sosnowska: Często słyszymy: Trzeba się kłócić o swoje. Ale czym właściwie jest to „moje”?

Zofia Milska-Wrzosińska: Niełatwo jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Większość psychologów i psychoterapeutów zgadza się, że istnieje jakieś rdzenne ja, które jest najbardziej „nasze”, określa naszą tożsamość, więc pewnie warto się o nie kłócić czy walczyć. Jednak dość wcześnie w życiu obrastamy w rozmaite przeświadczenia na temat siebie, świata, emocji i bliskich relacji. Niekoniecznie przynależą one do tego rdzennego ja, mogą być formacją obronną – wykształciliśmy je w dzieciństwie, żeby chronić się przed trudnymi uczuciami czy doświadczeniami.

Mogłaby pani podać jakiś przykład?

Zostało Ci jeszcze 95% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się