Wprowadzający pokój
fot. natalia y ZsibzRw

Wprowadzanie pokoju to męka dla egoizmu, który zawsze wszystko najlepiej rozumie i ma świetną pamięć, gdy chodzi o zbrodnie i błędy innych ludzi.

Zostawmy na boku polityczne manifestacje pokoju – wypuszczanie na wolność białych gołębi, antywojenne protesty pod banderą międzynarodowych organizacji, prestiżowe nagrody dla mniej czy bardziej wiarygodnych bojowników na rzecz lepszej przyszłości. To wszystko ma swoją wartość, istota sprawy kryje się jednak głębiej.

Popatrzeć w lustro

Zostało Ci jeszcze 90% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się