Zapomniałem księdzu powiedzieć
fot. marek levak / UNSPLASH.COM

Zapomniałem księdzu powiedzieć

Do spowiedzi przychodzimy nie tylko po to, żeby wyznać grzechy, ale też po to, żeby wyznać miłość. Żeby powiedzieć: Panie Boże, ja to wszystko zrobiłem, ale kłamałbym, gdybym powiedział, że Cię nie kocham.

Katarzyna Kolska: Czy do spowiedzi można podejść matematycznie, z wagą i miarą?

Wojciech Ziółek SJ: Oczywiście, że można. I wielokrotnie tak robimy, zapominając o tym, że Pan Bóg nie jest żadnym buchalterem. On mierzy sercem. Zresztą nie tylko On. To również nasze doświadczenie. Gdy kochamy, też mierzymy sercem, bo przecież nasza miłość jest odblaskiem miłości Boga. Moment, w którym zaczynamy sobie wymierzać i wypominać, świadczy o tym, że w naszej miłości coś iskrzy i zgrzyta. Bo jeśli jest miłość i bliskość, to nie ma liczenia.

Skoro tak ważne jest „mierzenie sercem”, to po co rachunek sumienia?

Zostało Ci jeszcze 95% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się