Zarażeni grzechem
fot. clark van der beken / UNSPLASH.COM

Zarażeni grzechem

Głównym środowiskiem upowszechnienia modlitwy o uwolnienie z demonicznego zniewolenia międzypokoleniowego są grupy modlitewne.

Modlitwa o uzdrowienie międzypokoleniowe to lekarstwo proponowane coraz częściej ludziom potrzebującym duchowej pomocy. Rekolekcje zmierzające do takiej modlitwy przyciągają tłumy i nie brak osób, które doświadczeniem własnego życia unaoczniają jej przemieniającą siłę. Skąd się wzięła idea prowadzenia takiej modlitwy? W Piśmie Świętym i w Tradycji Kościoła nie znajdziemy nikogo, kto by ją praktykował. Jakie są jej podstawy, skoro w Katechizmie Kościoła katolickiego nie ma na jej temat ani słowa? Jaką postawę przyjąć wobec coraz większej liczby jej entuzjastów? To wszystko pytania, na które warto po kolei odpowiedzieć. Spójrzmy jednak nieco szerzej: potraktujmy modlitwę o uzdrowienie międzypokoleniowe jako jedną z form pobożności ludowej. I zacznijmy od tego, co powie nam katolicki katechizm: „Poza liturgią życie chrześcijańskie jest podtrzymywane przez różne formy pobożności ludowej, zakorzenione w rozmaitych kulturach. Kościół popiera formy religijności ludowej, wyrażające zmysł ewangeliczny i ludzką mądrość, wzbogacające życie chrześcijańskie, ale równocześnie czuwa, by je rozświetlać światłem wiary” (KKK 1679).

Uzdrowienie z międzypokoleniowej choroby duchowej

Zostało Ci jeszcze 92% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

  • Dostęp do ponad 5000 artykułów
  • Dostęp do wszystkich miesięczników starszych niż 6 miesięcy
  • Nielimitowane czytanie na stronie www bez pobierania żadnych plików!
||
Wyczyść

Zaloguj się