Zawód: sklepikarz
fot. ricardo resende

Zawód: sklepikarz

Trafikant, reżyseria: Nikolaus Leytner, występują: Simon Morzé, Bruno Ganz, Johannes Krisch, Emma Drogunova, Regina Fritsch, Austria, Niemcy 2018, dystrybucja: Aurora Films

W filmografii, a przez to pewnie w powszechnej świadomości, istnieją takie profesje, do których poza określonymi umiejętnościami trzeba mieć pewne dodatkowe predyspozycje. Ich przedstawiciele są postrzegani nie tylko jako wykonawcy tych zawodów, ale często niemal jako psychoterapeuci. Mimo braku wyszkolenia czy tytułu popartego dyplomem muszą znać ludzką psychikę, być dobrymi słuchaczami, wiedzieć, co trzeba w danej chwili powiedzieć, a kiedy zamilknąć. Ich klienci nie kładą się na kozetce, ale siedzą na barowych stołkach, popijając alkohol i opowiadając o nieudanym życiu, albo dzielą się swoją codziennością z tylnego siedzenia taksówki. Innym wdzięcznym obiektem, równie często wykorzystywanym w filmach, jest postać sprzedawcy. A dokładniej – sklepikarza. Takiego, który zna swoich klientów z imienia i nazwiska, pamięta ich upodobania, zapyta, jak leci i co u rodziny. Chciałoby się rzec, że to już nie zawód, to powołanie. Postać trafikanta sprzedającego tytoń i gazety w Wiedniu na krótko przed wybuchem drugiej wojny światowej wykorzystał Robert Seethaler, pisząc przed kilkoma laty swoją debiutancką powieść Trafikant, która została niedawno zekranizowana przez Nikolausa Leytnera w filmie o tym samym tytule.

Nowy obcy świat

Zostało Ci jeszcze 82% artykułu

Wykup dostęp do archiwum

||
Wyczyść

Zaloguj się