Zdradzone kapłaństwo

Zdradzone kapłaństwo

Kapłan, którzy porzucił kapłaństwo, nie popada w ekskomunikę. Powinien być ukarany suspensą.

W dniu dzisiejszym myślą i modlitwą zwracamy się w sposób szczególny ku naszym braciom w kapłaństwie, którzy przeżywają trudności w tej dziedzinie, a także ku tym, którzy właśnie z powodu kobiety porzucili posługę kapłańską. Polecamy Matce Najświętszej i Matce kapłanów oraz wstawiennictwu niezliczonych świętych kapłanów w dziejach Kościoła ich trudne chwile, które przeżywają, prosząc dla nich o łaskę powrotu do pierwotnej gorliwości 1

Jan Paweł II kieruje co roku list „do wszystkich kapłanów Kościoła na Wielki Czwartek”. Już kilkakrotnie Papież poruszał przy tej okazji bardzo trudny problem „dotrzymania słowa danego Chrystusowi i Kościołowi” 2 przez kapłanów:

Dotrzymanie tego słowa jest równocześnie obowiązkiem i sprawdzeniem wewnętrznej dojrzałości kapłana. Jest wyrazem jego osobowej godności. To wszystko nabiera specjalnej wrażliwości wówczas, gdy dotrzymanie słowa danego Chrystusowi w świadomym i dobrowolnym zobowiązaniu się do celibatu na całe życie natrafia na trudności, gdy jest poddane próbie, gdy zostaje narażone na pokusę, co wszystko przecież nie omija kapłana, podobnie jak nie omija każdego innego człowieka i chrześcijanina. Wówczas każdy musi szukać oparcia w tym żarliwszej modlitwie. Musi z jej pomocą znajdować w sobie taką postawę pokory i szczerości wobec Boga i własnego sumienia, która właśnie jest źródłem siły do podtrzymania tego, co się chwieje 3

W jeszcze innym liście Ojciec Święty pisze o szczególnej walce, którą musi stoczyć każdy kapłan:

W sposób szczególny musi bronić swego powołania kapłan, który zgodnie z dyscypliną obowiązującą w Kościele Zachodnim i tak bardzo cenioną w Kościele Wschodnim, wybrał bezżenność dla królestwa Bożego. Kiedy w jego odniesieniu do jakiejś kobiety dar i wybór celibatu kapłańskiego są zagrożone, wówczas kapłan musi walczyć o dochowanie wierności swemu powołaniu. A broni się nie dlatego, jakoby małżeństwo samo w sobie było czymś złym, ale dlatego że on wybrał inną drogę. Zejście z tej drogi, w jego przypadku, byłoby zdradą danego Bogu słowa 4

Zdarzają się jednak kapłani zdradzający swoje kapłaństwo. Wtedy pojawiają się pytania: Jaki jest ich status w Kościele? W jaki sposób uzyskują dyspensę od celibatu? Co z niezatartym piętnem sakramentu kapłaństwa? Czy po odejściu mogą korzystać z sakramentów? Jakie są konsekwencje ich decyzji? Czy popadają w ekskomunikę? Jak długo czekają na zwolnienie? Czy mogą się żenić? Czy w wypadku kapłanów diecezjalnych i zakonników procedura wygląda tak samo? Co się dzieje ze ślubami, gdy rzecz dotyczy zakonnika? Czy i w jakich wypadkach ksiądz, który porzucił kapłaństwo, może powrócić do stanu duchownego? Jak to jest z udzielaniem posługi rozgrzeszenia w obliczu śmierci? I przypuszczam, że jeszcze wiele innych. Spróbujmy je uporządkować i na nie odpowiedzieć.

Suspensa

Na początku należy przypomnieć sobie bardzo prostą prawdę dotyczącą sakramentów w Kościele. Sakramenty dzielimy na te, które można przyjmować wielokrotnie w swoim życiu (Eucharystia, spowiedź, małżeństwo, namaszczenie chorych), oraz te, które są przyjmowane tylko raz w życiu (chrzest, bierzmowanie, kapłaństwo). Tych drugich nie można się wyrzec, ponieważ odciskają one w duszy przyjmującego niezatartą pieczęć. Ten, kto raz przyjął kapłaństwo, nie może z niego zrezygnować, jest kapłanem na wieczność.

W Kościele są dwa stany: świeccy i duchowni. Do stanu duchownego zostaje się włączonym przez przyjęcie święceń diakonatu. Po nich przyjmuje się zwykle święcenia prezbiteratu, niektórzy otrzymują także sakrę biskupią.

Zdarzają się kapłani (jasno powiedzmy sobie, że nie ma ich tak wielu), którzy nie są wierni przyjętemu kapłaństwu. Zaprzestają oni sprawowania sakramentów, do czego jako kapłani są w sposób szczególny powołani, i rozpoczynają życie w świecie na wzór osób świeckich. Wówczas ordynariusz takiego księdza (biskup lub przełożony zakonny) powinien na niego nałożyć suspensę. Jest to kara, która może być stosowana jedynie wobec duchownych. Zabrania ona spełniania wszystkich lub tylko niektórych aktów władzy święceń (np. sprawowania sakramentów), wszystkich bądź tylko niektórych aktów władzy rządzenia (np. bycia proboszczem), wykonywania wszystkich względnie niektórych uprawnień lub zadań związanych z urzędem.

Zdarzają się także kapłani, którzy zdradzają swoje kapłaństwo przez niezachowywanie celibatu. Wówczas, podobnie jak w poprzednim przypadku, ordynariusz takiego księdza powinien stosownym dokumentem nałożyć na niego karę suspensy. Natomiast gdyby taki kapłan próbował zawrzeć małżeństwo, chociażby tylko cywilne, wówczas na mocy samego prawa jest suspendowany.

Suspendowany kapłan pozostaje członkiem Kościoła, należy też nadal do stanu duchownego.

Dyspensa

Kapłan, który chce być zwolniony z zachowywania celibatu, powinien, poprzez swojego przełożonego (biskupa lub prowincjała — jeśli jest zakonnikiem), napisać w duchu pokory i pokuty prośbę do papieża o zwolnienie go z tego obowiązku.

Prośba taka, jak każde pismo procesowe, powinna zawierać tzw. tytuł prawny, czyli powód, dla którego chce się otrzymać dyspensę od celibatu. Obowiązujące w Kościele prawo przewiduje cztery takie tytuły:

  • porzucenie życia kapłańskiego — chodzi o kapłanów, którzy kiedyś porzucili kapłaństwo, nie mają możliwości powrotu do dawnego sposobu życia i obecnie pragną uregulować swoją sytuację względem Boga i Kościoła;
  • brak należytej wolności — chodzi o takie sytuacje, kiedy mężczyzna został przymuszony do przyjęcia święceń kapłańskich;
  • brak należytej odpowiedzialności — czyli rozeznania umysłowego dotyczącego istotnych obowiązków kapłańskich przyjmowanych na siebie poprzez święcenia;
  • trwała niezdolność do życia w celibacie — chodzi tu o takie osoby, które mają wrodzoną lub nabytą niezdolność do prowadzenia życia w celibacie poświęconym Bogu.

Przełożony kapłana proszącego o dyspensę od celibatu ocenia, czy prośba zawiera któryś z powyższych tytułów. Jeśli tak, rozpoczyna się postępowanie dowodowe mające na celu udowodnienie wymienionego tytułu prawnego. Po zebraniu materiału dowodowego zostaje on przesłany do Stolicy Apostolskiej, gdzie ocenia go Kongregacja ds. Kultu Bożego i Sakramentów. Podejmuje ona decyzję, czy sprawę przedstawić ojcu świętemu. Jeśli prośba zostanie przyjęta przez papieża, wówczas Kongregacja przesyła przełożonemu kapłana proszącego o dyspensę od celibatu stosowny dokument (tzw. reskrypt) zwalniający z celibatu.

Trzeba jednak pamiętać, że dyspensę od celibatu należy traktować jako prawo łaski udzielone przez ojca świętego, a nie jako coś, co się należy każdemu kapłanowi, który zdradził kapłaństwo.

Obecnie Stolica Apostolska zasadniczo nie udziela dyspensy od celibatu kapłanom, którzy nie ukończyli 40. roku życia. Kapłan proszący o zwolnienie z celibatu musi też udowodnić, że jego obecny stan życia cechuje się stabilnością, np. że założył rodzinę, ma dzieci, stałą pracę itp.

Konsekwencje dyspensy

Kapłan, który od ojca świętego uzyskał dyspensę od celibatu, jednocześnie:

  • zostaje zwolniony z wszystkich kar kościelnych,
  • uzyskuje legalizację swego potomstwa (jeśli wcześniej je miał),
  • prawa wynikające ze stanu kapłańskiego, godności i urzędy kościelne, zostaje zwolniony ze wszystkich innych obowiązków wypływających ze święceń (np. odmawiania brewiarza),
  • nie może wykonywać władzy święceń (np. sprawować sakramentów), za wyjątkiem rozgrzeszania wiernych w niebezpieczeństwie śmierci,
  • nie może głosić homilii, być nadzwyczajnym szafarzem Najświętszego Sakramentu, wykonywać funkcji kierowniczych w duszpasterstwie,
  • nie może pełnić żadnej funkcji ani nauczać w żadnej szkole, uczelni katolickiej lub świeckiej przedmiotów teologicznych.

Jednak kapłan taki dzięki dyspensie od celibatu może uregulować swój status w Kościele, co pozwala mu np. uczestniczyć w życiu sakramentalnym Kościoła: przystępować do Komunii św., sakramentu pojednania. Może on również zawrzeć sakramentalny związek małżeński w Kościele.

Jeśli kapłan proszący o dyspensę od celibatu jest jednocześnie zakonnikiem, to procedura zwolnienia wygląda podobnie, jak w przypadku księży diecezjalnych. Różnica polega na tym, że jednym ze skutków reskryptu ojca świętego zwalniającego z celibatu jest dyspensa od ślubów zakonnych.

Powrót

Jeżeli z porzuceniem kapłaństwa jest związana utrata stanu duchownego, to Stolica Apostolska nie zwykła przyjmować kapłanów na powrót do tego stanu.

Oczywiście kapłan, który zdradził swoje kapłaństwo, ale nie związał się z żadną kobietą i nie został z innych przyczyn wydalony ze stanu duchownego, ma możliwość powrotu do sprawowania funkcji kapłańskich. W tym celu musi się zgłosić do swojego dawnego przełożonego z prośbą o przyjęcie go na powrót do diecezji lub prowincji zakonnej. Przełożony, po rozeznaniu konkretnego przypadku, może przyjąć go z powrotem. W takich przypadkach nawracający się kapłan, zanim podejmie pracę duszpasterską, odbywa pokutę nałożoną na niego przez ordynariusza. Pokutą może być np. półroczny pobyt w klasztorze o surowej regule życia.

W obliczu śmierci

Kapłan, który zdradził kapłaństwo, nigdy nie przestaje być kapłanem, jest nim na wieki. Pomimo niewierności w niebezpieczeństwie śmierci nie tylko może, ale powinien udzielić potrzebującym lub proszącym rozgrzeszenia. Będzie to czynił zawsze w sposób ważny i godziwy. Za takim rozwiązaniem stoi w prawie kościelnym bardzo piękna zasada: „zbawienie dusz najwyższym prawem”.

1 Jan Paweł II, Znaczenie kobiety w życiu kapłana (list z dnia 25 marca 1995 roku), w: Listy Ojca Świętego Jana Pawła II do wszystkich kapłanów Kościoła na Wielki Czwartek (1979– –1997), Wydawnictwo M, Kraków 1998, s. 223.
2 Jan Paweł II, Kapłaństwo służebne (list z dnia 8 kwietnia 1979 roku), w: op. cit., s. 27.
3 Ibidem, s. 27.
4 Jan Paweł II, Znaczenie kobiety w życiu kapłana (list z dnia 25 marca 1995 roku), w: op. cit, s. 223.

Zdradzone kapłaństwo
Tomasz Wytrwał OP

urodzony 20 kwietnia 1969 r. w Trzebnicy – dominikanin, mgr teologii PAT, dr prawa kanonicznego UKSW, wykładowca Kolegium Filozoficzno-Teologicznego Dominikanów, przełożony Domu św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Petersburgu, proboszcz parafii św. Katarzyny, sędzia Sądu Metrop...