Trzeba przyjąć do wiadomości, że nasz opór przed zmianą jest postawą normalną. Człowiek chce robić to, na czym się zna, i pragnie, żeby to, co zyskał, było stabilne, żeby się nie psuło. To jest całkowicie naturalne, nie trzeba się dodatkowo biczować tym, że jestem mało elastyczny. Zmiana jest czymś nieuniknionym, a jednak część z nas, a może wszyscy – tylko w różnych obszarach i okresach – bronimy się przed nią albo przynajmniej próbujemy kontrolować jej zakres. Pewnie to ma jakieś uzasadnienie psychologiczne? Ma uzasadnienie i ma przyczynę już w doświadczeniach rozwojowych. Rodzice potwierdzą, że dzieci uwielbiają kilkanaście razy oglądać ten sam film, każą sobie czytać tę samą bajkę i nigdy nie wykazują znużenia. Posiłki, mycie, spanie o określonych porach budują u dziecka poczucie stabilności świata, przewidywalności.
Zostało Ci jeszcze 95% artykułu