Francis Martin

Alan Medinger

założyciel stowarzyszenia „Regeneration” (1979) – ruchu dla byłych gejów. Opierając się na własnych doświadczeniach i wieloletniej pracy duszpasterskiej pomagał mężczyznom przezwyciężać skłonności homoseksualne.

Wychował się w chrześcijańskiej rodzinie. Jego ojciec chorował na głęboką depresję, często przebywał w szpitalach psychiatrycznych. W najtrudniejszym okresie choroby ojciec nadużywał alkoholu i urządzał żonie awantury, których Alan słuchał przez ścianę. To spowodowało, że zaczął budować bariery i wycofywać się z bliskich relacji. Izolacja sprzyjała ucieczce w homoseksualizm.

Już w wieku 13 lat odbył pierwszy stosunek z innym chłopcem. Kiedy dorósł często bywał w gejowskich barach i odpowiadał na homoseksualne oferty w gazetach. Czuł, że brnie w grzech, ale nie miał siły się z niego uwolnić.

Kiedy rozpoczął studia, zerwał z praktykami homoseksualnymi, choć wciąż odczuwał pociąg do mężczyzn. Bał się, że koledzy odkryją jego skłonności. W końcu ożenił się z piękną Will, a małżeństwo zaowocowało narodzinami dwóch córek. Jednak pięć lat po ślubie wrócił do kontaktów seksualnych z mężczyznami. Był w nie zaangażowany przez następne dziesięć lat.

Prowadził podwójne życie, pracował jako skarbnik anglikańskiej parafii i jednocześnie odwiedzał gejowskie bary. Przyszedł czas, kiedy wszystko zaczęło wymykać się spod kontroli, przymus wzrastał, wyjścia stawały się coraz częstsze i coraz bardziej lekkomyślne. Przez ostatnie dwa lata homoseksualnej aktywności nie był w stanie współżyć ze swoją żoną. Widział, jak rozpada się jego małżeństwo i życie, ale nie potrafił porzucić złych nawyków. Prosił Boga o uwolnienie od homoseksualizmu, modlił się jednak bez głębszego zaangażowania. Był przekonany, że nawet jeśli Bóg da mu więcej siły, to będzie musiał do końca życia wstrzymywać się „z zaciśniętymi zębami”, co stanowiło przerażającą perspektywę.

Żona, wraz ze swoją grupą modlitewną, gorąco modliła się za męża. Cud wydarzył się po tym, kiedy Alan dał się namówić koledze z pracy na udział w spotkaniu modlitewnym katolickiej grupy charyzmatycznej. Uzdrowienie z seksualnego pociągu do mężczyzn przyszło od razu, choć mimo to Alan jeszcze długo uczył się bycia prawdziwym mężczyzną. Wspominał, że jego męska dojrzałość była wówczas na etapie rozwoju ośmiolatka.

Cała sytuacja stanowiła ogromną trudność dla żony, jednak w końcu zdobyła się na przebaczenie. Później urodziło im się jeszcze jedno dziecko.

Przez dziesięciolecia Medinger pomagał innym homoseksualistom. Stworzył w Ameryce duszpasterstwo i ośrodek „Regeneration”, gdzie prowadzona jest terapia dla homoseksualistów. Alan Medinger był jednym z niewielu, którzy zostali nagle uzdrowieni z seksualnego pociągu do tej samej płci. Inni często potrzebują dłuższej terapii. Jednak ośrodek zdaje się być dość skuteczny: od 40 do 60% ludzi, którzy tam trafiają, zostaje całkowicie wyleczonych. Jest to wynik znacznie lepszy niż w podobnych programach antyalkoholowych czy antynarkotykowych.

Źródeł swojego homoseksualizmu Medinger upatrywał w zaburzeniu dorastania do męskiej tożsamości, dlatego terapia opiera się na „podróży do pełni męskości” – osiągnięciu dojrzałej męskiej tożsamości.

Autor książki Podróż ku pełni męskości opublikowanej w polskim tłumaczeniu nakładem Wydawnictwa W drodze.

Zmarł 28 czerwca 2010 roku.