Marcin Babraj OP

(ur. 21 października 1933 r. w Berezne (pow. Kostopol na Wołyniu, obecnie Ukraina) – zm. 01 lutego 2021 r. w Krakowie) – wł. Andrzej Michał Babraj, polski dominikanin, mgr filologii polskiej UAM, inicjator, jeden z trzech ojców założycieli i pierwszy redaktor naczelny (1973-1995) miesięcznika „W drodze”, założyciel i dyrektor Wydawnictwa W drodze (1981-1990), rekolekcjonista.

W 1940 r. wraz z matką został wywieziony przez Sowietów do Północnego Kazachstanu; ojciec, oficer Korpusu Ochrony Pogranicza, pozostał w armii podziemnej i w 1942 roku rozstrzelano go na Pawiaku. Andrzej Babraj wrócił do Polski w 1946 r. i zamieszkał w Inowrocławiu, skąd pochodziła jego matka. Ukończył tam szkołę podstawową i w 1952 r. otrzymał świadectwo dojrzałości. Przez pół roku był nauczycielem w szkole podstawowej, po czym rozpoczął studia na UAM.

W czasie studiów należał do poznańskiego duszpasterstwa akademickiego prowadzonego przez ojca Joachima Badeniego OP. Po studiach 4 lata pracował w redakcji „Przewodnika Katolickiego” w Poznaniu. W 1962 r. wstąpił do dominikanów. Przy obłóczynach przyjął imię Marcin. 

Śluby wieczyste złożył w 1966 r. Studia filozoficzno-teologiczne odbył w latach 1963-1969 w Warszawie i Krakowie, i to właśnie w tym czasie narodził się pomysł na założenie miesięcznika. Święcenia kapłańskie przyjął 22 czerwca 1968 r. w Poznaniu z rąk ks. abpa Antoniego Baraniaka.   

W 1969 r. wrócił do Poznania i znowu pracował w „Przewodniku Katolickim”.

Razem z razem z Janem Andrzejem Kłoczowskim OP i Konradem Hejmo OP jest pomysłodawcą i organizatorem miesięcznika „W drodze”. Inicjatywę wsparli także inni bracia, m.in: Rajmund Koperski OP (ówczesny prowincjał), Krzysztof Kasznica OP, Romuald Kostecki OP, Albert Krąpiec OP, Józef Paściak OP, Tomasz Pawłowski OP, Jacek Salij OP, Urban Szeremet OP.

Spotkanie redakcji miesięcznika (lata 90.) od lewej: Roman Bąk, Marcin Babraj OP, Jan Grzegorczyk

Dzięki jego kontaktom ze światem kultury, w piśmie publikowali wybitni pisarze, poeci i intelektualiści. Przyjaźnił się z Kazimierą Iłłakowiczówną, Anną Kamieńską, Romanem Brandstaetterem, Andrzejem Kijowskim. Owocem tych przyjaźni były nie tylko wiersze czy artykuły w miesięczniku, ale także publikacje książkowe: dzieła Szekspira w przekładzie Stanisława Barańczaka czy pierwsza w Polsce wydana w oficjalnym obiegu książka Gustawa Herlinga-Grudzińskiego.

Kim jest Marcin Babraj, wie niewielu dzisiejszych czytelników miesięcznika »W drodze«. Wspaniały człowiek, zatroskany o wiarę i Kościół, umiejący czytać znaki czasu. Człowiek uparcie wierzący w moc słowa drukowanego, pragnący nakarmić Słowem Bożym jak najwięcej wygłodniałych ludzi.

Przyjaciel – Jan Góra OP

Marcin Babraj był dla mnie wielkim autorytetem, erudytą, a jednocześnie człowiekiem, który miał niesamowity charyzmat gromadzenia autorów.

Jan Grzegorczyk

W okresie PRL-u ojciec Babraj OP był wielokrotnie szykanowany przez komunistyczne władze. Dla wielu ludzi stał się autorytetem moralnym.

Współautor książki Dominikanie. Szkice z dziejów zakonu (1986) i autor Królowa Tatr (1991).

Przeniesiony w 1995 r. do Warszawy (Służew) pracował jako wikariusz parafii. Wyjeżdżał jako duszpasterz do Kazachstanu. W latach 1996-1999 był redaktorem naczelnym „Dominika nad Dolinką” – pisma parafii św. Dominika w Warszawie. W latach 90. wyjeżdżał jako duszpasterz do Kazachstanu.

Od 2002 r. mieszkał w krakowskim klasztorze dominikanów. 

W 2013 r. – podczas jubileuszu 40-lecia miesięcznika – został odznaczony przez Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski „za wybitne zasługi w kultywowaniu i propagowaniu wartości moralnych” i „za zasługi dla polskiej kultury”, a Ryszard Grobelny uhonorował go Srebrną Pieczęcią Miasta Poznania. 

Wojewoda wielkopolski Piotr Florek wręcza odznaczenie Marcinowi Babrajowi OP

Zmarł w krakowskim klasztorze po długiej chorobie.

Był cenionym spowiednikiem i rekolekcjonistą, dla wielu ludzi – przewodnikiem duchowym, autorytetem, przyjacielem. Roman Bielecki OP o zmarłym współbracie Marcin Babraj OP nie żyje.

Msza święta pogrzebowa została odprawiona 9 lutego 2021 r. w bazylice dominikanów pw. Świętej Trójcy w Krakowie. Eucharystii przewodniczył ks. abp Marek Jędraszewski, kazanie wygłosił J.A. Kłoczowski OP. Wśród koncelebransów byli abp Tomasz Peta, metropolita Astany, który przyjechał z Kazachstanu, przeor krakowskiego konwentu Piotr Ciuba OP, prowincjał i były red. nacz. miesięcznika Paweł Kozacki OP, obecny red. nacz. miesięcznika Roman Bielecki OP.

Imponował wewnętrznym pokojem, wsłuchiwaniem się w głos swoich rozmówców, imponował gronem niezwykłych osób, niekiedy pozostających na obrzeżach Kościoła, z którymi współpracował, których inspirował i którzy gościli na łamach miesięcznika i publikowali swoje książki, jak prof. Barbara Skarga i Gustaw Herling-Grudziński

– powiedział ks. abp Marek Jędraszewski, który jako młody ksiądz poznał ojca Babraja OP i swój pierwszy tekst opublikował na łamach miesięcznika „W drodze”

Msza święta pogrzebowa śp. o. Marcina Babraja OP u oo. Dominikanów w Krakowie; fot. z prawej: ojciec Jan Andrzej Kłoczowski OP – przyjaciel, współzałożyciel miesięcznika „W drodze” i Wydawnictwa W drodze

Ojcze Marcinie, bracie nasz, żegnamy cię dzisiaj, dziękując Bogu za to, że z nami byłeś i jaki byłeś. Wiedz, że temu pożegnaniu towarzyszy modlitwa, że twoi bracia wspierają ciebie i niezłomnie wierzą, że jesteś w rękach Ojca, który cię przygarnia

– żegnał w kazaniu swojego przyjaciela Jan Andrzej Kłoczowski OP. Opowiadał o wspólnych rozmowach, do których ojciec Marcin go przymuszał, o powołaniu zakonnym i dwutygodniowych rekolekcjach powołaniowych, które wspólnie odprawili w krakowskim eremie kamedułów –

On po tych rekolekcjach wstąpił do zakonu, ale ja jeszcze nie. Miałem rozterki: studia, doktorat, małżeństwo. Modlił się za mnie codziennie w nowicjacie. Skutek był taki, że już po roku byłem pod troskliwą opieką magistra nowicjatu.

Piotr Ciuba OP odczytał list teologa papieskiego oraz profesorów poznańskich uczelni:

Wiedział, że wiara nie zabrania myśleć ani poza wiarą, ani wewnątrz niej, i że to myślenie może być autentyczne, szerokie, a zarazem wierne Objawieniu. Nie znosił klerykalizmu, ciasnej, napuszonej postawy. On był normalny, świeży i bezpośredni w kontakcie

– napisał Wojciech Giertych OP

Dziś reprezentujemy wielotysięczną rzeszę pracowników naukowych naszego miasta. Dobry Bóg postawił cię na naszych życiowych drogach. W latach 70. i 80. wielu z nas rozpoczynało drogę naukową. Żyliśmy w systemie, który tłamsił ludzką kreatywność, sumienia i psuł ludzką umysłowość, niszczył religię i wolność. W tamtych czasach jasnym punktem na mapie Poznania był klasztor dominikanów, a w nim ty

– napisali profesorowe poznańskich uczelni, których wieloletnim duszpasterzem był ojciec Marcin Babraj OP 

Cmentarz Rakowicki

Ojciec Marcin Babraj OP został pochowany na krakowskim cmentarzu Rakowickim