DaughterOfHolyGod, Granice.pl i Edu Farma o książce „Lekka księżniczka i inne baśnie”

DaughterOfHolyGod, Granice.pl i Edu Farma o książce „Lekka księżniczka i inne baśnie”

daughterofholygod.pl, Adriana Podejma:

Zbiór zawierający trzy baśnie leży tuż przy moim łóżku i czeka na dokończenie lektury. Pierwsza baśń dała sporo do myślenia i właśnie ku niej suną teraz moje rozważania. Choć ciężko było mi się przez nią przegryźć, a momentami wiedziałam, że nie jest to książka, którą przeczytam jednym tchem, to jednak nie mogłam nie skończyć lektury. Losy księżniczki początkowo obojętne świdrowały moje myśli i uparcie dążyły do poznania dalszych losów historii. Zanurzając się w wannie tak aby znaleźć się pod linią styku wody i piany myślę o księżniczce, dla której woda była ratunkiem. Doceniając moją chwilę samotności po ciężkim dniu myślę o tym, jak wielką pomocą i jak wielkim darem okazał się książę, którego decyzje znacząco zaważyły nad dziejami niewiasty. A także o tym, jak to pozornie mając wszystko, można głęboko cierpieć na duszy z powodu różnorodnych trosk, zmartwień, chorób, a niestety także i konsekwencji zła wyrządzonego nam przez innych. I jak czasem łatwo nam nie doceniać tego, co robi druga osoba i spać, wtedy gdy ona ofiaruje dla nas wszystko i podejmuje wysiłek uratowania nam życia…

Pełna wersja recenzji dostępna jest na stronie: daughterofholygod.pl

Granice.pl, Damian Kopeć:

Rzuca się w oczy powściągliwość w słowach, w opisach, a zarazem swoiste rozpasanie w szybko następujących po sobie zdarzeniach. MacDonald bawi się sytuacjami i wyciska z nich, ile tylko może. Zwracają uwagę postaci: wyraziste, barwne, nietuzinkowe. Takie jak zgorzkniała księżna Danauke z Lekkiej księżniczki, nikogo nie kochająca i z ledwością tolerująca samą siebie. Do stylu MacDonalda – trudno orzec, czy świadomie – podobne są współczesne powieści Catherynne M. Valente z cyklu O pewnej dziewczynce i jej podróży… Baśnie Szkota to również podróż. Podróż do krainy jego nieokiełznanej wyobraźni i zaskakujących skojarzeń. Klasyka taka jak ta nie powinna  zostać zapomniana…

Pełna wersja recenzji dostępna jest na stronie: Granice.pl

Edu Farma:

Baśnie napisane są pięknym ale prostym, zrozumiałym językiem, pełnym humoru, a niekiedy ironii, pobudzającym wyobraźnię czytelnika. Dodatkowo piękne lecz nieliczne ilustracje, świetnie dopasowane do treści, jak również zaskakujące myśli autora, komentarze czynią z bajek pozycję niezwykle wartościową. Przyznam, że czytając książeczkę dzieciom z zachwytem podziwiałam sposób w jaki G. MacDonald wykorzystał znane motywy do stworzenia czegoś zupełnie nowego, oryginalnego i niepowtarzalnego…

Pełna wersja recenzji dostępna jest na stronie: edufarma.eu