Media o książce dominikanów „Decyzje, które zmieniły świat”

Media o książce dominikanów „Decyzje, które zmieniły świat”

Wydana niedawno książka Decyzje, które zmieniły świat, autorstwa znanych i szanowanych dominikanów, spotkała się z zainteresowaniem czytelników oraz mediów. Mówiono o niej m.in.:

na antenie Radio Nadzieja, grudzień 2020 r.


w tygodniku  „Przewodnik Katolicki”, 13 grudnia 2020 r.: Przebaczenie – przedsmak naprawdę szczęśliwych świąt, Wojciech Jędrzejewski OP:

Dobrze przygotować się do świąt Bożego Narodzenia jest możliwe tylko przez odwagę naprawiania relacji. Co jednak zrobić, kiedy zranienia przeważają nad pragnieniem pojednania? Czy ryzyko przebaczenia nie przyniesie jeszcze głębszych ran?

Jakiś czas temu podczas spaceru z moim współbratem bardzo zraniłem go jakimś obraźliwym tekstem. On zamilkł. W ciszy szli­śmy kilkanaście kilometrów przez las. W pewnym momencie, gdy zupełnie się tego nie spodziewa­łem, poczułem potężne uderzenie w plecy. Po wie­lu kilometrach i po kilku godzinach mój współbrat odreagował swoją złość. Zemścił się za to, co mu zrobiłem. Chyba najbardziej byłem wstrząśnięty tym, że minęło tyle czasu. On to ciągle niósł w so­bie i w pewnym momencie odreagował, wyrzucił z siebie złość, rozgoryczenie, wszystkie emocje, które w nim były i które spowodowały, że chciał mi po prostu się odpłacić pięknym za nadobne.

DECYZJE, KTÓRE ZMIENIŁY ŚWIAT
Oto decyzja, którą podjął jeden z najważniejszych ludzi w historii świata: Józef. Człowiek, który ze­brał na swoich barkach i w swoim sercu, czyli w swoim ciele i w swojej duszy, nieprawdopodob­ne ilości zła wyrządzonego przez najbliższych. Jó­zef to najmłodszy syn Jakuba, bardzo przez niego kochany. Może nawet za bardzo. Ojciec obnosi się ze swoją miłością do beniaminka, przez co bracia stają się zazdrośni. Mamy tutaj do czynie­nia z grzechem, ze słabością, która bardzo często dotyka rodzeństwo: zazdrość, kiedy czuję, że tata czy mama lepiej traktuje mojego brata lub siostrę. Widząc, jak Józef jest faworyzowany przez ojca, bracia odczuwają wobec niego coraz większą nie­chęć. Czują się okradzeni z tej miłości ojcowskiej. Na dodatek Józef zaczyna się obnosić z tym, co ma. Bo okazało się po pewnym czasie, że ma też dary nadprzyrodzone. Miewa sny, po których umacnia się w przekonaniu, że również w oczach Boga jest kimś ważniejszym niż bracia. Wkrótce okaże się, że te sny były zapowiedzią opatrznościowej roli Józefa w historii tej rodziny i w historii całego świata. I ta opatrznościowa rola uzależniona była od jednej decyzji, którą podjął Józef.

CO TO BYŁA ZA DECYZJA?
Przychodzi czas, gdy bracia brzydzą się Józefem, nienawidzą go, nie mogą na niego patrzeć. (Swoją drogą, warto się zastanowić w tym miejscu, jak daleko potrafimy zabrnąć w niechęci wobec ko­goś, zazdrości, która nawet jeśli jest oparta na ja­kichś rzeczywistych powodach, z czasem wymyka nam się spod kontroli, pozostaje już tylko pogarda i nienawiść). I kiedy nadarza się okazja, podej­mują decyzję, że go zamordują. Tylko dlatego, że dwaj z nich przerazili się zbrodni bratobójstwa, zmieniają decyzję i postanawiają sprzedać Józefa kupcom izmaelskim. Będzie on niewolnikiem, dostaną za niego pieniądze, a przede wszystkim usuną ze swojego świata. Na tym polega niena­wiść: nie chcę cię widzieć, chciałbym, żebyś nie istniał, żebyś zniknął z mojego świata. Kiedy tak czuję i myślę, jestem w stanie zrobić najgorsze rzeczy. Józef zostaje sprzedany. Łatwo można sobie wyobrazić, co zachodzi w tym młodym chłopaku, który nie tylko zostaje zdegradowany społecznie, ale jest oderwany od swojego ojca i musi nosić świadomość tego, jak został potraktowany przez swoich braci. Wie, że oni chcieli jego śmierci. Jak trud­no żyć z taką świadomością! Sami wie­my, jak takie poczucie krzywdy ze strony ojca, mamy, rodzeństwa, przyjaciela po­trafi zainfekować serce, umysł, emocje i sprawić, że pragniemy tylko jednego: gdyby się nadarzyła okazja, odpłacę się. Dam odczuć temu człowiekowi, co on zrobił. Zemszczę się. Niech cierpi tak, jak ja cierpiałem…

na stronie idziemy.pl i w tygodniku Idziemy”: Świat w twoich rękach:

Czterech dominikanów, kaznodziejów i rekolekcjonistów przypomina dobrze znaną prawdę, że to nie marzenia zmieniają rzeczywistość, ale konkretne decyzje i wybory.

Nie tylko nasze, także te, których dokonano przed nami. Nosimy w sobie przecież konsekwencje nieposłuszeństwa Adama i Ewy. Jak odczytywać biblijne historie, by miały dobrą kontynuację w naszym życiu? Na progu każdej decyzji odchodzenia od Boga pojawiają się trzy elementy: utrata zaufania, podanie w wątpliwość wszystkich jego zasad i iluzoryczna myśl, że nie będzie tak źle, kiedy od nich odstąpimy.

Jak zauważa o. Wojciech Jędrzejewski, pierwszym elementem pomagającym w szatańskiej manipulacji jest kłamstwo: „Bóg wcale nie jest dobry, Bóg nie jest miłością, jest kimś, kto próbuje zagarnąć twoją wolność, chce cię unieszczęśliwić”. Potem pojawiają się wątpliwości: „Czy to prawda, że złem będzie, jeżeli kogoś okradniesz? Czy to prawda, że zdrada musi doprowadzić do czegoś złego? Czy na pewno obrażenie kogoś jest czymś, czego nie powinieneś robić? A może przyniesie dobro, a może właśnie odzyskasz większą wolność wewnętrzną?” – wchodzą one miękko w naszą strukturę myślenia i naszą strukturę decyzji. Stąd już blisko do pomniejszenia konsekwencji, minimalizowania skutków: „Nie umrzecie. Jeśli zrobisz to, do czego cię nakłaniam, nie umrzesz. Zaufaj.


– pisze o. Jędrzejewski…

Pełna wersja tekstu dostępna jest na stronie idziemy.pl

Na stronie echokatolickie.pl: Nigdy Cię świecie nie porzucę:

W „Arboretum, czyli miejsca, w których kolekcjonuje się drzewa” Piotr Oleś OP analizuje znaczenie drzew występujących w Biblii. Cykl rozpoczyna się opowieścią o rajskim drzewie, czyli drzewie poznania dobra i zła, drzewie życia, a kończy historią drzewa, którego owocem było nie popadnięcie człowieka w śmierć, ale zbawienie! Czytelnicy – w ślad za autorem – dowiedzą się też m.in., że dąb królewski, tak często występujący w Piśmie Świętym, symbolizuje potęgę i nieśmiertelność, a terebint oznacza męstwo. Jest i o drzewie figowym, i sykomorze…

Tomasz Nowak OP sięga z kolei do historii „marnotrawnych braci”: Kaina i Abla, Jakuba i Ezawa, Józefa Egipskiego i jego braci itd. A każda z tych opowieści przybliża nas do prawdy, która jest zarazem puentą i mottem książki – prawdy o Bogu, który nigdy nas nie porzucił i nie porzuci!

Bóg wziął odpowiedzialność za świat, który zrodził się w Jego myśli. A momentem, w którym potwierdził swoją decyzję i wybór, był krzyż Chrystusa – zauważa o. Wojciech Jędrzejewski. „Raz jeszcze wybrał wówczas ten poraniony świat. Wziął go w swoje ramiona. Zadeklarował: «Jesteś mój, upadły świecie. Ukochałem cię zna zawsze. Wyryłem cię na obu moich dłoniach. Wyryłem cię w moim sercu. Nigdy cię nie porzucę»”.

Czy można przejść obojętnie obok takiej Tajemnicy?

na portalu granice.pl, Danuta Szelejewska:

Ideałem byłoby, gdyby ludzie dokonywali wyłącznie trafnych wyborów. Świat byłby wtedy piękniejszy, życie – łatwiejsze, a człowiek szczęśliwszy. Dlaczego jest inaczej? Nakładem Wydawnictwa W drodze ukazała się niewielka, ale za to bogata w treść publikacja Decyzje, które zmieniły świat, w której autorzy udzielają zadowalających odpowiedzi, wyjaśniają wątpliwości oraz podsuwają najlepsze rozwiązania.

Zawarte w lekturze cztery teologiczne rozważania oparte są na tekstach biblijnych (zapisano je kursywą). Każde z nich skupia się na zagadnieniu decyzji podejmowanych na przestrzeni dziejów w oparciu o wybrane fragmenty Pisma Świętego. Analiza jest gruntowna, typowo teologiczna, jednak sposób, w jaki autorzy przedstawiają swoje refleksje, nie sprawia trudności w odbiorze. Wszystko to pozwala w pełni zrozumieć, przyswoić oraz zapamiętać treść. Kolejno następujące po sobie dni stworzenia, biblijne drzewa i krzewy (wraz z drzewem krzyża), przedstawiciele poszczególnych rodów oraz postawy charakterystyczne dla ludzi żyjących w czasach Starego i Nowego Testamentu – to elementy składowe publikacji…