„Łzy niewinności” – refleksje psychologów i ludzi Kościoła

„Łzy niewinności” – refleksje psychologów i ludzi Kościoła

Miłym zaskoczeniem były dla nas liczne recenzje i żywa reakcja na publikację książki Łzy niewinności. Przemoc seksualna w dzieciństwie. Droga duchowego uzdrowienia. Prezentujemy zatem wybrane komentarze autorów ze środowisk psychologów oraz katolickich.

Arcybiskup Wojciech Polak – Metropolia Gnieźnieński, Prymas Polski, Delegat KEP ds. Ochrony Dzieci i Młodzieży, zapoznawszy się z książką, napisał:

Mam nadzieję, że książka ojca Pralonga będzie przede wszystkim autentycznym wsparciem dla wykorzystanych seksualnie w dzieciństwie. Nie moralizowaniem, ale przez moc świadectwa Sługi Bożego Marcela Vana, brata redemptorysty i ofiary przemocy seksualnej, łagodnie zaprasza na niełatwą i długą drogę duchowego uzdrowienia poprzez odkrycie duchowego dziecięctwa – duchową drogę, którą sam Marcel odkrył dzięki św. Teresie od Dzieciątka Jezus. Może stanowić także pomoc dla ich rodzin, a więc dla osób, które bezpośrednio borykają się z konsekwencjami tej przemocy także w swoim życiu duchowym.

Ufam, że lektura książki pomoże również kapłanom – szczególnie spowiednikom i duszpasterzom osób wykorzystanych seksualnie – w cierpliwym i kompetentnym towarzyszeniu pokrzywdzonym na drodze ich duchowego zdrowienia. Jestem w końcu przekonany, że książka ta może posłużyć każdemu, kto boryka się z ciemnością wiary z powodu skandalu wykorzystania seksualnego małoletnich w Kościele. Bo choć lektura tej książki głęboko przeszywa i boli, to ostatecznie budzi nadzieję. Umęczony i ukrzyżowany Jezus przezwyciężył zło przez swoje zmartwychwstanie. I to On jest naszym Światłem w ciemności. 

Pozytywnie o pozycji tej wypowiedziała się Barbara Smolińska – psychoterapeutka i superwizor współtworząca Pracownię Dialogu:

Książka bardzo rzetelnie i prawdziwie opisuje traumę wykorzystania seksualnego i jej konsekwencje psychiczne, fizyczne i duchowe, podając przykłady konkretnych osób. Podkreśla wagę „złamania sekretu”, zaufania komuś, aby wyjść z zamkniętego kręgu samotności. Warto ją przeczytać, aby lepiej rozumieć osoby skrzywdzone, które przecież żyją wśród nas.

Swoimi przemyśleniami o książce Joëla Pralonga podzielił się także ksiądz Stanisław Tokarski MS, prezes Stowarzyszenia Psychologów Chrześcijańskich:

Głęboko poruszająca lektura, dla czułych i odważnych, dla przejętych tym, o czym od niedawna dopiero słyszymy, i zdecydowanych na to, aby nie pozostać obojętnymi świadkami wyrządzanej krzywdy i rujnującego cierpienia; a zrazem niosąca światło i nadzieję, że Ktoś obecny w człowieku może go wyzwalać z największych okrucieństw i zniszczeń.

Katechetka, użytkowniczka portalu lubimyczytac.pl, umieściła na nim następujący wpis:

Główne miejsce molestowania seksualnego stanowią rodziny. Właśnie tam, gdzie człowiek powinien czuć się bezpiecznie, najczęściej dochodzi do aktów wykorzystywania. Według statystyk, trzech pedofili przypada na tysiąc mieszkańców, natomiast osoby konsekrowane stanowią 4% duchowieństwa dopuszczającego się owych niegodnych czynów. Nakładem Wydawnictwa W drodze ukazała się książka Łzy niewinności. Przemoc seksualna w dzieciństwie. Droga duchowego uzdrowienia, z jednej strony bolesna w odbiorze, z drugiej natomiast przepełniona nadzieją zawsze prowadzącą ku światłu.

Joël Pralong, duchowny katolicki oraz ceniony duszpasterz, od dłuższego czasu aktywnie wspomaga osoby, które w dzieciństwie doświadczyły molestowania seksualnego. Wiedza, jaką w tym zakresie posiada, została mu przekazana przez samych pokrzywdzonych: podczas rekolekcji, konferencji duchowych, spowiedzi oraz w trakcie osobistych spotkań. Wszyscy rozmówcy zostali przez niego cierpliwie wysłuchani i mogą być pewni jego aktywnej pomocy oraz duchowego wsparcia. (…)

Cały komentarz przeczytać można pod tym linkiem.

Kolejna recenzja pochodzi od Agnieszki Satławy i została opublikowana na portalu kulturacja.pl. Jej autorka pisze:

Kwestia wykorzystywania nieletnich w ostatnich latach wreszcie przestaje być tematem tabu. Głośne skandale, zwłaszcza we wspólnotach religijnych sprawiły, że przełamana została bariera wstydu zarówno ofiar jak i ich bliskich. Świadectwa skrzywdzonych osób porażają. Fakt, że wielu oprawców uniknęło kary, budzi uzasadniony gniew ofiar, ich rodzin i świadków ich dramatów. W swojej książce Joël Pralong publikuje historie siedmiu osób, które doświadczyły tego koszmaru, zarówno z rąk bliskich, jak i duchownych. Każda z przytoczonych opowieści przepełniona jest zapewnieniami o głębokiej wierze, która nie została zagubiona nawet w obliczu niezwykłej traumy, jakiej doświadczyli rozmówcy szwajcarskiego księdza. To ona jest osią główną książki Łzy niewinności. Duchowny skupia się przede wszystkim na tym, by wskazać czytelnikom drogę do pozostania w nim lub odnalezienia drogi na łono kościoła, w obliczu tragedii przemocy seksualnej.

W publikacji Joëla Pralonga czytelnicy znajdą też obszerną historię Marcela Vana – wietnamskiego brata redemptorysty, który doświadczył w swoim życiu m.in. wykorzystywania i biedy, a mimo to potrafił poświęcić się dla innych. To biografia mężczyzny stała się impulsem, który natchnął autora do napisania książki, poruszającej temat wykorzystywania nieletnich. (…)

Pełen tekst dostępny jest tutaj.

Ostatnią refleksję na temat tej książki opublikowano w ramach serwisu opoka.news. W artykule autorstwa Marty Dalgiewicz można przeczytać:

„Złamać sekret, zdecydować się mówić, aby przestać nieść wroga na swoich plecach” – to główny cel, dla którego ofiary wykorzystania seksualnego potrzebują mówić o dramacie, którego doświadczyły. Choć niekiedy mija kilkadziesiąt lat, zanim znajdą w sobie siłę, by mówić o tym, co się wydarzyło. Ale oprócz wewnętrznej siły potrzeba jeszcze czegoś, a właściwie kogoś…  „Aby odważyć się na to i przestać patrzeć na siebie przez pryzmat wstydu i upokorzenia, ofiara potrzebuje uważnych i potrzebnych uszu, słuchających bez osądzania” – przekonuje Joël Pralong. On sam stał się takim słuchaczem dla siedmiu osób zranionych seksualnie w dzieciństwie. Oddaje im głos w książce Łzy niewinności. Przemoc seksualna w dzieciństwie. Droga duchowego uzdrowienia. Dzięki ich świadectwom możemy dotknąć tego potwornego bólu, odkryć mechanizmy manipulacji, jakimi posłużyli się sprawcy (w tym kilku duchownych), jak również zapytać samego siebie: na ile ja potrafię usłyszeć głos skrzywdzonego? (…)

Całość tekstu można przeczytać pod linkiem: Usłyszeć głos ocalonych.