Roman Bielecki OP był gościem Marcina Fijołka w poranku Siódma9

Z jednej strony małżeństwo jest ciągle najbardziej popularną formą spędzenia życia. Według rocznika GUS-u za 2018 r. zawarto 192 tysiące małżeństw. To jest oczywiście fantastyczna informacja. Ale druga jest mniej optymistyczna, bo 62 tysiące małżeństw się rozstało i orzeczono 62 tysiące rozwodów. To jest całkiem sporej wielkości miasto. Wśród powodów tych rozstań podawane są niezrozumienie, problemy finansowe, wygaśnięcie miłości. Wpadliśmy na taki pomysł, który może nie jest nowy, ale ciągle warto o nim mówić i taki jest tytuł styczniowego numeru „W drodze” – „Jak żyć, żeby się nie rozstać?”.

Patrzymy na to od takiej strony, czy na przykład zawierając małżeństwo, nie popełniamy jakiegoś błędu na samym początku, trochę nawinie licząc na to, że jakoś się ułoży, jakoś sobie damy z tym radę. Myślę, że to są duże kłopoty. Pani Katarzyna Kolska z o. Tomaszem Gajem mówią w rozmowie, jak to jest zawierać małżeństwo z osobą niewierzącą, z osobą, która niekoniecznie jest zaangażowana w Kościół, dla której wiara nie jest tak istotna jak dla mnie. Czy to nie jest trochę tak, że na początku tej drogi podstawia się sobie nogę, że to przez pół roku funkcjonuje, a potem po dwóch, trzech latach może nie funkcjonować. Nie ma na to łatwej odpowiedzi, ale państwu polecam, bo z praktyki duszpasterskiej wiem, że to są problemy, które przynosi wiele osób – mówił redaktor naczelny miesięcznika.

Znajdą też państwo rozmowę o seksualności, o tym, jak tę seksualność między sobą budować. O tym się strasznie trudno rozmawia. To nie jest rzeczywistość, którą tak się łatwo między sobą dogaduje, choć wydaje się, że jest ona na wyciągnięcie ręki. Jednocześnie jest to przestrzeń budowania relacji, miłości, związku – opowiadał Roman Bielecki OP.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.